5 maj 2012

Róż Inglot 88

Dziś mam dla Was dużo zdjęć mojego nowe różu z Inglota nr. 88. Jest to odcień dość mocny, jakby delikatna malina, ciężko jest to określić Plusem jest to że efekt możemy stopniować od ledwo muśniętego do naprawdę wyrazistego.



Skład


światło naturalne w domu

światło słoneczne

I jak Wam się podoba?
Na razie u mnie trwają eksperymenty z tym różem, więc ciężko jest mi się wypowiadać. Myślę jednak, że będę zadowolona ;)

6 komentarzy:

  1. chętnie zobaczę makijaż z tym różem, nie wiem czy przy mojej cerze nie byłby zdecydowanie za ciemny. ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam sie! chcemy makijaz! ;) Ja na razie nie mam dostepu do Inglota, ale jak bede w Polsce pewnie zajrze. Mialam kiedys tylko jeden cien a wszyscy tak go chwala! ;>

      Usuń
  2. Wolę Kobo zdecydowanie

    OdpowiedzUsuń
  3. mam podobny z MAC ;]

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz, a na pewno do ciebie zajrzę.
Obserwuj, a odwdzięczę się tym samym.
Komentarze wulgarne i obraźliwe będą usuwane.