13 maj 2012

Bananowe love...

Dziś mam dla Was krótką recenzję kosmetyku, który już pokazywałam Wam kiedyś na blogu a mianowicie bananowo-kokosowy krem do rąk z Framony. Ostatnio to mój zdecydowany number one w pielęgnacji dłoni głównie dlatego, że chce się go zjeść! Szczerze mówiąc znalazłam go zupełnie przypadkowo, skusił mnie silny słodki zapach, czuć głównie mocnego banana. Odkąd go kupiłam zużyłam już pół opakowania, bo tak często go używam. Zresztą nie tylko ja bo nosiłam go do szkoły i tak przypadł do gustu dziewczynom, że kupiło go pół klasy!



Skład nie zachwyca, trochę parabenów, ale warto się poświęcić dla takiego zapachu! Dodatkowo nie jest testowany na zwierzętach.




Konsystencja raczej lekka, dobrze się rozsmarowuje.

Zdaniem producenta:

Intensywnie nawilża i głęboko odżywia skórę oraz sprawia, że dłonie na długo zachowują gładkość i delikatność. Dodatkowo wyjątkowo apetyczny, zniewalająco słodki zapach egzotycznych owoców, zapewnia doskonały nastrój i uczucie komfortu.

Moim zdaniem:

Zapach, zapach i jeszcze raz zapach! Długotrwały, intensywni i boski! Co do samego kremu nieźle nawilża i wygładza nasze dłonie. Nie jest za lekki ani tłusty jak niektóre. Jego cena to około 7zł za 100ml. Chętnie oceniła bym go na 5 ale muszę dać 4/5 z powodu składu oraz opakowania od którego odlatuje nakrętka ;< 
Myślę jednak, że warto naszym dłonią zafundować taki deserek! ;)

Pozdrawiam Was gorąco!

25 komentarzy:

  1. Zapach musi być świetny,jeszcze nie miałam nigdy bananowego kremu do rąk:)

    Ciekawy blog,obserwujemy?:)

    OdpowiedzUsuń
  2. a dostanę go w Rossmanie? :)
    kocham banany!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swój kupiłam w Douglasie ale te kosmetyki są też w Naturze ;)

      Usuń
    2. ok dziękuję:) będę szukać :)

      Usuń
  3. miałam ten krem i uwielbiałam go ze względu na zapach bo działanie na mojej skórze wykazywał średnie :)) ale fajnie, że u Ciebie się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wyjątkowy nie jest ale nawilża nieźle

      Usuń
  4. Inspirowałaś się tytułem mojego wpisu czy to przypadek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele takich tytułów

      Usuń
    2. Powiedzmy, że wierzę ;-)

      Usuń
    3. Oryginalna nie byłaś

      Usuń
    4. No ale to nie mów, że to twój pomysł skarbie...

      Usuń
    5. NAucz się czytać kotku ;-)))

      Usuń
  5. jak nie testują na milusińskich to kupuje ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. miałam takie masło do ciała i faktycznie pachnie tak ,,rajsko"

    OdpowiedzUsuń
  7. mialam maslo do ciala o tym zapachu :) swietne bylo! zreszta wszystkie ich kosmetyki sa super :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wątpię, że zapach jest zachęcający

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz, a na pewno do ciebie zajrzę.
Obserwuj, a odwdzięczę się tym samym.
Komentarze wulgarne i obraźliwe będą usuwane.