26 cze 2013

Smashbox Full Expoure Mascara , czyli jak można kochać i nienawidzić jednocześnie

          Marka Smashbox bardzo często do zakupów dodaje nam jakieś upominki tak oto, któregoś dnia przy zakupie podkładu stałam się właścicielką miniaturki tuszu Full Expoure. Dość długo leżał i leżał w mojej szufladzie, aż w końcu zdecydowałam się go otworzyć i... no właśnie uczucia ciężko zdefiniować. Powiem wam, że jestem osobą która nawet na co dzień lubi efekt pięknie podkreślonego spojrzenia a co za tym idzie uwielbiam długie gęste rzęsy, a że moje są raczej przeciętne szukam maskary, która taki efekt mi zapewni.

           Czarne zgrabne opakowanie zawiera 4ml produktu zaś wersja oryginalna to 9ml za cenę $19,50. Producent zapewnia nam 104% pogrubienia, 32% długości,  i odpowiednie podkręcenie rzęs. A jak jest naprawdę?





            Zacznijmy może od tego że szczotka jest naprawdę wielka przez co trudno nie włożyć jej sobie porostu w oko co przy pierwszych próbach robiłam non stop. Po drugie mimo, że tusz jest dość suchy jednak często odbijał się mi na górnej powiece. Trwałość jest nie do przebicia gdyż, nie kruszy się i nie zmazuje, wytrzyma cały dzień na naszych rzęsach i spokojnie zmyjemy go dwufzówką. Jaki jest sam efekt? Pogrubia, chodź nie spektakularnie, dość dobrze wydłuża i ładnie podkręca.




Jeśli chodzi o podsumowanie nawet się z nim polubiłam, ale po przetestowaiu próbki oryginału bym nie kupiła także po wykorzystaniu juz nie powróci do mojej kosmetyczki.

20 komentarzy:

  1. fajny makijaż tuszu nie znam ja się z astor polubiłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio namiętnie testuje tusze i żaden mi nie pasuje

      Usuń
  2. jeszcze nie miałam nic ze smashbox, muszę sobie dokładniej obejrzeć ich kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam trochę kosmetyków, podkład jest świetny na zimę ale na lato odpada. Uwielbiam błyszczyki;)

      Usuń
  3. Strasznie nie lubię takich grubych szczoteczek;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja lubię duże ale ta to przesada

      Usuń
  4. It looks like naked eyelashes - i dont buy this mascara, in my collection i have a hundred times better products ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. With one is your the best?

      Usuń
    2. I recommend U mascaras from Covergirl. They are very good and give so naturally effect c: If U like trying new cosmetics - of course ;)

      Usuń
    3. I don't like a covergirl ;/

      Usuń
  5. ta szczoteczka to masakra, a sam efekt mizerny :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie rozumiem dlaczego cie uczuliła;/

      Usuń
  6. śliczny makijaż :) tuszu niestety nie znam

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi grube szczoteczki w tuszach nie przeszkadzają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi też nie ale ta jest nieporęczna;/

      Usuń
  8. lubię takie szczoty w tuszach :) jakie ładne oczko zmalowałaś :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz, a na pewno do ciebie zajrzę.
Obserwuj, a odwdzięczę się tym samym.
Komentarze wulgarne i obraźliwe będą usuwane.